Surowce z owsa i ryżu jako trend w formulacjach kosmetycznych

Kategoria: Surowce kosmetyczne
6 min. czytania

Surowce z owsa i ryżu jako trend w formulacjach kosmetycznych

W branży kosmetycznej obserwuje się powrót i rozwój formulacji opartych na składnikach pochodzenia naturalnego, także w segmencie dermokosmetyków. Producenci coraz częściej sięgają po surowce roślinne, które na przestrzeni lat ewoluowały – od rzemieślniczych metod ich pozyskiwania po zaawansowaną inżynierię surowcową. Jeszcze dekadę temu termin „surowce naturalne” był kojarzony głównie z prostymi ekstraktami, na przykład glicerynowo-wodnymi lub olejami tłoczonymi na zimno. Surowce te, choć skuteczne, często wykazywały ograniczenia w zakresie stabilności lub skuteczności działania. Obecnie rynek surowcowy oferuje bardzo szeroki wachlarz możliwości, co sprawia, że producenci kosmetyków mają do dyspozycji wiele różnorodnych składników pochodzenia naturalnego i syntetycznego. Możliwość wyboru spośród licznych ekstraktów, olejów, form proszkowych czy innowacyjnych substancji czynnych pozwala na tworzenie unikalnych formulacji, dopasowanych do indywidualnych potrzeb konsumentów. Współczesna technologia kosmetyczna nie zadowala się samym występowaniem surowca w składzie kosmetyku – szczególną uwagę zwraca się na komponenty zawarte w danym surowcu oraz ich funkcje. Przykładem jest popularna wąkrota azjatycka – coraz częściej spotykamy w składach kosmetyków także wyizolowane z niej: madekasozyd, azjatykozyd, kwas azjatykowy i madekasowy, co zwiększa skuteczność formuły oraz podnosi atrakcyjność dla konsumenta.

Rosnąca rola surowców zbożowych

Owies i ryż to surowce zbożowe, które w ostatnim czasie zyskały szczególną popularność w produktach kosmetycznych. Według najnowszych analiz rynkowych, wartość światowego rynku kosmetyków na bazie ryżu ma osiągnąć w 2026 roku aż 8,1 mld USD, a prognozy wskazują na wzrost do 13,9 mld USD do roku 2033, przy średniorocznym tempie wzrostu (CAGR) na poziomie 8,1%. Dane te pochodzą z raportu Persistence Market Research, który szczegółowo opisuje, że region Azji i Pacyfiku odpowiada obecnie za około 38% udziału w globalnym rynku, potwierdzając tym samym dominującą pozycję tego obszaru w branży kosmetyków ryżowych. Równocześnie raport Future Market Insights podaje zbliżone wartości – szacując rynek na 7,65 mld USD w 2026 roku. Zwraca on również uwagę na fakt, że kremy nawilżające z ryżem stanowią ponad 22% całego segmentu, co podkreśla rosnącą popularność tej kategorii produktów wśród konsumentów.

Analogiczne trendy obserwuje się w przypadku surowców z owsa. Zgodnie z raportem Data Insights Market z 2026 roku, dotyczącym zachowań konsumentów i trendów w pielęgnacji skóry z wykorzystaniem koloidalnego owsa, prognozuje się, że wartość rynku produktów stricte pielęgnacyjnych z owsem osiągnie od ok. 163 do 191 mln USD w 2026 roku. Ameryka Północna wyłania się tu jako lider. Popularność produktów owsianych rośnie także w Europie, gdzie konsumenci coraz częściej sięgają po dermokosmetyki bazujące na naturalnych składnikach. Z kolei według analizy Coherent Market Insights z 2026 roku, rynek półproduktów z owsa – obejmujący również zastosowanie w kosmetyce – wyceniany jest na 154,4 mln USD przy rocznym tempie wzrostu 8,8%. Warto jednak zaznaczyć, że inne źródła wskazują na nieco niższą dynamikę wzrostu, np. 5,3%, co potwierdza stabilny rozwój segmentu owsianych składników kosmetycznych w skali globalnej, ze szczególnym uwzględnieniem Ameryki Północnej i Europy.

Na poniższych wykresach Google Trends widać wzrost zainteresowania frazami dotyczącymi wykorzystania owsa i ryżu w kosmetykach. W 2026 roku zainteresowanie to osiąga najwyższy poziom w analizowanym okresie.

Ryż: antyoksydacja, nawilżenie i wsparcie bariery

Ryż (Oryza sativa) jest często wybieranym surowcem w produktach antyoksydacyjnych, anti-aging, nawilżających i kojących. Swoje wyjątkowe działanie zawdzięcza komponentom, jakie można z niego wyizolować. Pierwszym z nich jest γ-oryzanol, stanowiący mieszaninę estrów kwasu ferulowego i fitosteroli, która wykazuje aż 10-krotnie wyższy potencjał antyoksydacyjny w porównaniu do witaminy E, co świadczy o możliwościach ryżu jako składnika do linii przeciwstarzeniowych, a także dbających o ogólną dobrą kondycję skóry. Antyoksydacja bowiem jest jednym z kluczowych czynników zmniejszających stres oksydacyjny i przykładowo stany zapalne skóry. Dodatkowo składnik jest inhibitorem tyrozynazy, przez co ogranicza produkcję melaniny i może wspierać redukcję przebarwień.

Ryż stanowi także cenne źródło kwasu ferulowego, odpowiadającego za wyrównywanie kolorytu skóry. Często składnik ten poleca się łączyć w formulacjach z witaminą C i witaminą E, gdyż czysty kwas ferulowy może wpływać na poprawę ich stabilności. Kolejnym komponentem zawartym w ryżu jest inozytol (często określany jako witamina B8), którego jedną z istotnych właściwości jest zdolność do regulacji poziomu nawilżenia i natłuszczenia skóry poprzez regulację wydzielania lipidów skóry oraz działanie osmoregulacyjne. W badaniach z 2019 r. stosowanie 1-2% inozytolu pozwoliło na powrót poziomu sebum do parametrów „cery normalnej” u obu grup testowych (suchej i tłustej) w ciągu 2-4 tygodni. Kolejne badania potwierdzają, że inozytol wykazuje działanie uelastyczniające skórę i zmniejszające widoczność zmarszczek.

Glukozyloceramidy ryżowe wykazują działanie stymulujące na produkcję endogennych lipidów i filagryny, dzięki czemu wzmacniają barierę naskórkową oraz zapewniają homeostazę hydratacyjną naskórka, co czyni ryż uzupełnieniem produktów dla skóry suchej, z podrażnioną barierą hydrolipidową.

Do składników ryżu należą także proteiny, stanowiące około 7-10% masy otrębów: oryzenina o działaniu filmotwórczym, albuminy i globuliny bogate w inhibitory proteaz o działaniu hamującym aktywność metaloproteinaz macierzy komórkowej (MMP) – odpowiadających za degradację kolagenu. Dane te wskazują, że popularność ryżu w kosmetyce wiąże się z jego wszechstronnymi właściwościami pielęgnacyjnymi oraz pozytywnym wizerunkiem naturalnych składników, co przekłada się na rosnącą liczbę innowacyjnych produktów dostępnych na rynku – zarówno kierowanych do skóry dojrzałej, jak i dla nastoletnich konsumentów – co tylko podkreśla wszechstronność jego działania.

Owies: ukojenie dla skóry wrażliwej i atopowej

Owies (Avena sativa) jest z kolei surowcem kierowanym do cery podrażnionej, suchej, a także atopowej. Swoje działanie zawdzięcza profilowi fitochemicznemu. Awenatramidy, będące frakcją polifenolową w ziarnach owsa, wykazują działanie hamujące uwalnianie cytokin prozapalnych (takich jak IL-8) oraz histaminy, przekładające się na redukcję świądu, pieczenia czy zaczerwienienia. Ta właściwość czyni go pożądanym surowcem w markach dermokosmetycznych, skierowanych do skóry uwrażliwionej, z atopowym zapaleniem skóry.

Beta-glukan, lipidy i forma surowca w formulacji

Beta-glukan z owsa jest naturalnym polisacharydem, który wykazuje zdolności do tworzenia na powierzchni naskórka ochronnej bariery okluzyjnej. Jako humektant, wiąże wodę w naskórku (w kontekście rynku surowcowego pojawiają się informacje, że nawet około 20% intensywniej niż kwas hialuronowy o tym samym stężeniu). Składnik ten wykazuje także zdolność do aktywacji makrofagów i histiocytów, przyspieszając gojenie ran oraz mikrourazów skóry. Ponadto, działa stymulująco na fibroblasty, zwiększając produkcję kolagenu, co przekłada się na uelastycznienie skóry i redukcję drobnych linii i zmarszczek. To z kolei pokazuje potencjał owsa w produktach anti-aging dla skóry wrażliwej.

Dodatkowo, w owsie znajdziemy korzystny profil lipidów (NNKT), wzmacniających barierę hydrolipidową oraz skrobię działającą filmotwórczo. Owies można spotkać pod różnymi formami, takimi jak mączka koloidalna, olej czy ekstrakt. Z obserwacji formulacyjnych wynika, że koloidalna mączka owsiana wykazuje silne właściwości zagęszczające układ oraz powoduje efekt matowienia skóry. Taka cecha może stanowić ograniczenie przy tworzeniu klasycznych emulsji typu O/W, w których pożądany jest efekt świetlistości i promiennego wyglądu skóry oraz samej emulsji. Natomiast w przypadku formulacji emulsji odwrotnych (W/O), efekt matowienia może być szczególnie pożądany, zapobiegając nadmiernemu wyświecaniu się skóry i odbieraniu formuły jako zbyt tłustej.

Co ciekawe, owsiana mączka koloidalna jest jednym z nielicznych surowców naturalnych uznanych przez amerykańską agencję FDA (Food and Drug Administration) za bezpieczny i skuteczny środek ochronny skóry. Dokumentacja FDA potwierdza jego zdolność do łagodzenia świądu czy podrażnień skóry.

Od trendu surowcowego do gotowych serii produktowych

Obserwując rosnące zainteresowanie składnikami takimi jak ryż czy owies, coraz więcej marek decyduje się na tworzenie dedykowanych serii produktowych opartych właśnie na tych surowcach. Przykładem może być koreańska marka I’m From, która stworzyła całą linię Rice, czy Haruharu Wonder ze swoim kultowym tonikiem, z fermentowanym czarnym ryżem – produktem, który zdobył popularność na rynkach międzynarodowych. Na polskim rynku również pojawiają się serie bazujące na ryżu, jak np. Hairboom Rice Rehab – linia kosmetyków do pielęgnacji włosów, która wykorzystuje dobroczynne właściwości tego składnika.

Potrzebę wykorzystania owsa w kosmetykach doskonale obrazuje marka A-Derma, która bazuje na odmianie owsa stosowanej na wyłączność w produktach tej marki, co zapewnia unikalne właściwości pielęgnacyjne. Coraz częściej pojawiają się także nowości, jak CeraVe z koloidalnym owsem, które odpowiadają na rosnące zapotrzebowanie konsumentów na składniki o potwierdzonym działaniu łagodzącym i wzmacniającym barierę skórną. Na rynku krajowym pojawiają się już pojedyncze produkty wykorzystujące owies, co wskazuje na stopniową popularyzację tego surowca w formulacjach kosmetycznych.

Warto również zwrócić uwagę na komplementarne rozwiązania, takie jak Dr. Althea Relief Mist, który łączy właściwości owsa i ryżu w jednym produkcie kojącym. Takie synergiczne połączenie pozwala na wszechstronną pielęgnację, oferując jednocześnie działanie łagodzące, nawilżające oraz wspierające regenerację skóry, co wpisuje się w aktualne trendy poszukiwania naturalnych i skutecznych składników kosmetycznych.

Dodatkowe informacje

Artykuł został opublikowany w kwartalniku „Świat Przemysłu Kosmetycznego” 2/2026

Autorzy

  • Aleksandra Ogonowska

    Kosmetolog, inż. chemii kosmetycznej,
    technolog kosmetyku
Świat przemysłu kosmetycznego
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.